Dla elit
Kamera na siebie

W „Amatorze” Krzysztofa Kieślowskiego głównego bohatera filmu Filipa Mosza, który kupił kamerę, by rejestrować każdy kolejny dzień nowo narodzonej córeczki, wciąga atmosfera politycznych napięć lat 80. minionego wieku, ni i – decyduje się użyć kamery w celu dokumentowania zdarzeń w zakładzie pracy, jak to wtedy było – zdarzeń rozgrywających się pod dyktando sekretarza podstawowej komórki partyjnej. Jest przekonany, że służy dobrej sprawie, że jego dokumentacja obnaży zło, że się czemuś konkretnemu posłuży. Kiedy dociera do niego jak bardzo się mylił, jak gorzkie okazało się to doświadczenie, niszczy zapisane taśmy a oko kamery w ostatniej sekwencji filmu Kieślowskiego – kieruje na … siebie.


Autor: naturalnie