Ludzie
Dobro operuje językiem serca…

W przeciwieństwie do wielu pisarzy i pedagogów – wybitnych i przeciętnych – Korczak nie opisywał dzieci w formie naukowej czy literackiej, lecz żył własnym-ich życiem – był nimi. Świat dla niego nie był miejscem, gdzie między innymi istnieje dziecko, lecz miejscem, gdzie przede wszystkim istnieje dziecko – mówiła Olga Medvedeva-Nathoo na sesji naukowej, jaką w Roku Korczakowskim z początkiem marca zorganizowano na Wydziale Pedagogiki Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Sesja ta: „Janusz Korczak – Wielki człowiek i pedagog” została w dużej mierze zainspirowana pracą Olgii Medvedevej-Nathoo „Oby im życie łatwiejsze było… O Januszu Korczaku i jego wychowanku”, książką stanowiącą biografię wychowanka Janusza Korczaka, Leona Gluzmana – kanadyjskiego biznesmena i filantropa, który mieszkał w Domu Sierot prowadzonym przez Korczaka przez trzydzieści lat – od 1923 do 1930 roku.
Jego losy zarysowane na tle historii ówczesnego świata (przytaczam za autorką – GB) zaświadczają, że ukształtowane w dzieciństwie poczucie swobody, a przy tym odpowiedzialności, że ukształtowana w tym czasie świadomość swoich praw i obowiązków oraz potrzeba samodoskonalenia i dyscyplina wewnętrzna – owocują w dorosłym życiu. Opowieść została zilustrowana poruszającymi archiwaliami. To po raz pierwszy publikowana kompletna, największa z zachowanych, osobista kolekcja pocztówek i zdjęć pamiątkowych otrzymanych przez Leona Gluzmana we wspomnianym Domu Sierot.


Autor: naturalnie