Aktualności i nie tylko
„Przetrwać Franciszka” – strategia polskiego Kościoła…?

Nie w naszym stylu..naturalnie – antagonizować, „szukać dziury w całym”, uprawiać krytykanctwo… Naturalnie jednak poszukujemy Prawdy, która prowokuje do myślenia, rozświetla drogę… W tym przypadku idzie o Kościół i o Jego istotną misję. Nadszedł czas Papieża Franciszka, który – jak się wydaje – staje się Osobą wręcz niewygodną w Kościele nad Wisłą i Wartą….

Rzecz dotyczy Rodziny. To nie jest przypadek, że Franciszek, Pasterz Kościoła Powszechnego tyle uwagi poświęca jej dobru. Gdyby 'statystycznie’ spojrzeć na przemówienia, listy, encykliki Papieża Franciszka – widać bardzo jednoznacznie, że Rodzina i jej kryzys są w centrum uwagi. Tak samo, jak i problem ubóstwa, ekologii… Gdy Rodzina ma się dobrze – jest pięknie.

Gdy jednak osoby poranione przez życie w związku z byciem w Rodzinie – a jest ich w świecie niestety coraz więcej – pragną aktywnie uczestniczyć w życiu Kościoła – bywają odtrącane, stygmatyzowane w… Kościele – dzieje się coś bardzo złego. I Papież Franciszek dostrzega tę dramaturgię życia wielu ludzi, powołując choćby Synod, który odbędzie się w Rzymie jesienią 2015 roku.

Franciszek pragnie słuchać i usłyszeć każdego człowieka, dlatego prawie rok temu rozesłał do Episkopatów wszystkich krajów ankietę – pytania w kontekście problemów rodziny.

Jest rzeczą kuriozalną, że w kraju mieniącym się Ojczyzną św. Jana Pawła II, niegdyś „przedmurzem chrześcijaństwa”, i w tej materii przesłanie Papieża Franciszka bywa – lekko mówiąc – mało poważnie traktowane. Nieprzypadkowo – kilku księży w rozmowie z „Tygodnikiem Powszechnym” na ten temat (zastrzegając anonimowość) powiedziało: „trzeba przeczekać Franciszka”… Ot, taki polski, kościelny konformizm.

„Ankieta” miała być przedmiotem refleksji nie tylko biskupów, kapłanów, ale i miała dotrzeć do 'zwykłych’ świeckich… Byłoby rzeczą ciekawą mieć rzetelne dane ilu biskupów i proboszczów podzieliło się z wiernymi ankietą….?

Tym bardziej, że tekst stanowiska dotyczącego rodziny przed Synodem w Rzymie zatwierdzili biskupi, obradujący na 369. Konferencji Episkopatu Polski w dniu 10 czerwca 2015 roku. – Jest to stanowisko całkowicie wierne linii Jana Pawła II – zapewnił bp rzeszowski Jan Wątroba, przewodniczący Rady ds. Rodziny. Bp Wątroba poinformował, że dokument ten powstał na prośbę prezydium Episkopatu Polski, na wzór stanowiska biskupów Afryki czy Episkopatu Niemieckiego. Jest to krótki, ponad czterostronicowy tekst, który został przegłosowany w drugim dniu obrad. Projekt dokument został przekazany biskupom dzień wcześniej i spotkał się z ogólna aprobatą….

Kardynał Walter Kasper powiedział zaś, że „Prawda objawienia nie jest sztywnym systemem wyrytym na kamiennych tablicach, lecz listem miłosnym żywego Boga”. Czy nie jest to odmienny klimat…?

Może warto – choć już nadszedł czas przesłania jej do Watykanu – mieć do niej dostęp i przemyśleć ankietę pomimo….:

https://whispersintheloggia.blogspot.com/2013/10/for-family-synod-extraordinary-intro.html

(jest to link do tekstu w języku angielskim)

Wydaje mi się, że w tym kontekście szczególnie istotne są pytania:*

W jakim stopniu nauczanie Kościoła jest rozpowszechnione w programach duszpasterskich na poziomie krajowym, diecezjalnym i parafialnym ? Jaka jest katecheza o rodzinie?

W jakim stopniu – i jakie aspekty w szczególności – nauczanie to jest rzeczywiście znane, zaakceptowane, odrzucone i / lub krytykowane w obszarach poza Kościołem ? Jakie są czynniki kulturowe , które utrudniają pełne przyjęcie nauczania Kościoła o rodzinie ?

Opisz w jaki sposób opieka duszpasterska postępuje w przypadku, gdy niepraktykujący katolicy lub zadeklarowani niewierzący proszą o zawarcie małżeństwa?

Jaką opiekę duszpasterską zapewnia Kościół we wspieraniu i formacji par w sytuacjach kryzysowych ?

Czy konkubinat ad experimentum jest duszpasterską rzeczywistością w realiach Kościoła lokalnego? Jaki w przybliżeniu procent wiernych żyje bez ślubu ?

Czy istnieją związki , które nie są sformalizowane ani religijnie ani cywilnie? Czy wiarygodne statystyki są dostępne ?

Czy pary żyjące w separacji oraz ludzie rozwiedzeni, którzy wstąpili w ponowny związek małżeński są rzeczywistością duszpasterską lokalnego Kościoła ? Czy można w przybliżeniu podać ich procent ? W jaki sposób radzą sobie z tą sytuacją odpowiednie programy duszpasterskie ?

We wszystkich powyższych przypadkach, w jaki sposób ochrzczeni żyją w tej nieuregulowanej sytuacji ? Są świadomi nieuregulowanego statusu ? czy jest im to po prostu obojętne ? Czy czują się zmarginalizowani lub cierpią z powodu niemożności otrzymania sakramentów ?

Jakie pytania stawiają rozwiedzeni żyjący w nowych związkach dla Kościoła w kwestii sakramentów Eucharystii i pojednania? Ile osób spośród znajdujących się w powyższej sytuacji prosi o te sakramenty ?

Czy uproszczenie kanonicznej praktyki w rozpoznawaniu nieważności związku małżeńskiego mogą wnieść pozytywny wkład w rozwiązywanie problemów osób w powyższych sytuacjach ? Jeśli tak , to w jakiej formie ?

Czy istnieje duszpasterstwo dla ludzi w powyższych sytuacjach? Opisz tę posługę duszpasterską ? Czy takie programy istnieją na szczeblu krajowym i diecezjalnym ? W jaki sposób miłosierdzie Boże głoszone jest wśród par w separacji i osób rozwiedzionych żyjących w nowych związkach i jak w praktyce Kościół wspiera ich na drodze wiary ?

Jaki jest szacunkowy stosunek dzieci i młodzieży ze związków nieuregulowanych w stosunku do tych , które urodziły się i wychowują w rodzinach o uregulowanym statusie ?

W jaki sposób rodzice w takiej sytuacji zwracają się do Kościoła? O co pytają? Czy proszą o sakramenty, czy chcą tylko katechezy i ogólnego nauczania religii?

W jaki sposób poszczególne Kościoły próbują sprostać potrzebom rodziców zapewnienia dzieciom edukacji chrześcijańskiej ?

Jaka jest praktyka sakramentalna w takich przypadkach : przygotowanie , udzielanie sakramentu oraz towarzyszenie w sakramencie?

Wydaje się, że istnieje nadal potrzeba zadania tych pytań także i dziś biskupom Kościoła w Polsce… A może i pisać listy do Papieża Franciszka.?

 

Czy Kościół w Polsce chce tylko 'przetrwać’ Franciszka? Mieć tzw. 'święty spokój’ i „bezpieczną pozycję”… Nie jest to chyba postawa bliska „wyobraźni Miłosierdzia” i franciszkowego „robienia rabanu”… Twórczy niepokój w Kościele – przynosił odnowę nie tylko wewnątrz, ale i rodził owoce w kontekście kultury europejskiej i nie tylko…

 

Słuchajmy Franciszka… a i czyńmy wszystko – każdy na swój sposób – by w Polsce Jego głos skutecznie docierał do ludzi….

 

 

Paweł Łukasz Nowakowski

 

Redaktor Naczelny

 

15.07.2015.

 

 

Zdjęcia autora.
* Podkreślenia redakcji

 

 


Autor: naturalnie
Naturalnie... dla zdrowo myślących
Omówienie polityki prywatności

Ta strona korzysta z plików cookie, abyśmy mogli zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o plikach cookie są przechowywane w Twojej przeglądarce i wykonują takie funkcje, jak rozpoznawanie Cię po powrocie do naszej witryny i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.