I od razu trzeba dodać, iż Udo Tworuschka, należący do zwolenników tak zwanego religioznawstwa praktycznego (jest autorem i współautorem licznych w tym obszarze książek i leksykonów religioznawczych; uhonorowany w 2002 roku, wraz z żoną Moniką, włoską nagrodą pokojową Premio Satyagraha) stwierdza: Rudyard Kipling nie miał racji. Uświadamia nam to - pisze Tworuschka - już pierwszy rzut oka na religijną mapę świata.
Czy obecne na wszystkich kontynentach religie - pyta - nie stały się już dawno powszechnym wyzwaniem? Czy mniejszości narodowe i ludy uciskane - pyta dalej – nie odkryły właśnie w religiach strażników swej tożsamości? W przestrzeni między fundamentalizmem a postmodernistycznym anything goes dostrzec można - stwierdza - wyrażające się w różnorakich formach ożywienie religijne. Gdzie nie spojrzeć, religia jest w ofensywie. Boom religijny XX i XXI wieku potwierdzają religioznawcy. Poczym - rozwijając swoje odniesienie do przeżywających renesans „religii świata” (U.T. uważa to określenie za nieprecyzyjne i dlatego ujmuje je w cudzysłów), dokonuje swoistej wolty myślowej i stawia sam sobie oraz nam kolejne pytanie: ... czy Rudi (tak zdrobniale nazywano Kiplinga) – rzeczywiście się myli? Powracają więc cytowane wersy kiplingowskiej ballady, jako ... odkrywanie religii poprzez religie, bo: Religioznawstwo uczy kompetencji w kontaktach z religiami, kierunkami religijnymi i ich systemami wartości. Otrzymujemy zaczyn do odczytania, porównań, zrozumienia. Rozdziały książki to kolejno Katolickie, Prawosławne, Ewangelickie, Żydowskie, Islamskie, Hinduistyczne i Buddyjskie spojrzenie na inne religie.
Wzajemne postrzeganie, wzajemna ocena.
Książka, tak określa ją wydawca, uczy jak rozwijać wzajemne relacje, wskazuje - które instytucje i organizacje angażują się w dialog między religiami i jak wygląda współpraca między religiami w różnych krajach i na różnych kontynentach.
Po lekturze całości każdy z nas znowu staje wobec cytowanych we wstępie wersów. Sam je interpretując. I nie jest to łatwe. Bo Wschód i Zachód jest teraz w nas... Musimy zmierzyć się z (nie z tolerancją – jestem przeciwna temu sformułowaniu, dla mnie o zabarwieniu bardziej pejoratywnym niż pozytywnym, o ładunku emocjonalnym nie racjonalnym), ale z obu niezmiernie różnych przestrzeni koegzystencją.
---------------------
Wydawnictwo Święty Wojciech rekomendując edytowaną przez siebie serię, w którą wpisuje się także tom „Religie Świata w Dialogu” pisze w ulotkach do niej:
Seria "Wyobraźnia Dialogu" jest odpowiedzią na widoczną w naszym stuleciu potrzebę rozwoju sztuki myślenia dialogicznego, cierpliwego i odważnego tworzenia kultury dialogu na miarę problemów trzeciego tysiąclecia. Wyrosła z przekonania, że każda religia i kultura jest inspiracją do zastanowienia nad tajemnicą świata, a w szczególności nad różnorodnością dróg i doświadczeń człowieka. Dialog zaczyna się bowiem od akceptacji i szacunku wobec drugiego, od zrozumienia, że "inność" nie jest zagrożeniem, powodem do nieufności i podziału.
Wyobraźnia dialogu pomaga uszanować godność każdego człowieka w tajemnicy ikonicznego podobieństwa do Stwórcy - Boga, który "był - dzięki Bogu! - od zawsze Bogiem wszystkich ludzi" (W. Bühlmann).
Tak właśnie. Należy to w sobie ugruntować – winniśmy uszanować godność każdego człowieka.
Seria "Wyobraźnia Dialogu" pod redakcją ks. Jerzego Stranza ukazuje się we współpracy ze Stowarzyszeniem COEXIST.
W serii ukazały się:
Jerzy Stranz [red.], "Dialog w żywiole wyobraźni". Seria: Wyobraźnia Dialogu nr 1.
Dennis Gira, Fabryce Midal, "Jezus - Budda. Możliwy dialog?". Seria: Wyobraźnia
Dialogu nr 2.
Bianka Rolando, "Biała książka". Seria: Wyobraźnia Dialogu nr 3.
Arnold Benz, "Przyszłość wszechświata". Seria: Wyobraźnia Dialogu nr 4
Grażyna Banaszkiewicz
RELIGIE ŚWIATA W DIALOGU
Redakcja - Udo Tworuschka
Przekład - Adam Wąs
Seria „Wyobraźnia Dialogu”, nr 5
Redaktor serii - Jerzy Stranz
Wydawnictwo Święty Wojciech
Poznań 2010