Kobieta swoim pacałunkiem przezwyciężyć może nawet śmierć - Parmenides z Elei
Podróże kształcą... »

Sentymentalna podróż do Włoch

Istnieje wiele sposobów poznawania nieznanych nam miejsc. Wydawnictwa prześcigają się w coraz to nowych przewodnikach. Dzienniki i tygodniki proponują lekturę dodatków pod hasłem "Podróże", "Turystyka". I dobrze. Jest jednak inna (jeśli to słowo może oddać tak bogatą rzeczywistość) 'metoda' odkrywania nowych lądów, nieznanych dotąd horyzontów...

To podróż poprzez historię zapisaną w historii sztuki, w ludzkich twarzach, w odczuciach tych,którzy przed nami odkrywali genius loci nowych dla nich miejsc na mapie świata.

Dla Polaków miejscem szczególnym, dla wielu prawie drugą ojczyzną są Włochy. Kraj, który swą różnorodnością zadziwia. Kraj, w którym wielu naszych Rodaków odnalazło swe korzenie, swą europejską tożsamość. Włochy - magiczne, do których powraca się wciąż na nowo i wciąż od-nowa. Kiedy już 'poznamy' Italię (choć tak naprawdę tego słowa nie powinno się używać jako rzeczywistości 'dokonanej'), według szlaków opisanych w przewodnikach, warto powrócić do ojczyzny Pertarki i Dantego w inny sposób. Takie itinerarium proponuje Wojciech Karpiński w swojej książce zatytułowanej "Pamięć Włoch", A propos - szkoda, że obecnie nakład wyczerpany, a pozycja i pod kątem edytorskim jest najwyższych lotów...

Autor zaprasza do sentymentalnej podróży po Italii odkrywając nieznane 'zaułki' ludzkich historii i sprawia, że można poczuć się jakby w centrum wydarzeń sprzed wieków.

Pisze: "We Włoszech spojrzeć można w przeszłość nie gubiąc własnej indywidualności, można podziwiać artystyczne dokonania nie zapominając o ich miejscu w historycznym rozwoju. Włochy będą zawsze szczególnie bliskie tym, którym bliski jest obraz swobodnej jednostki współtworzącej społeczny ład, jednostki otwartej ku przyszłości, doceniającej swą przeszłość, czujacej ziemię nogami, wsłuchanej w bicie serca i krwi, obdarzonej sumieniem, spoglądającej w niebo z obawą i nadzieją./.../ Pamięć Włoch ożywa, stając się naszą pamięcią. Ożywa odbita w indywidualnym spojrzeniu, gdy sztuka i historia choćby na moment przemówią, pozwolą się dotknąć obnażoną, unerwioną dłonią."

 

Paweł Nowakowski

 

 

Wojciech Karpiński

Pamięć Włoch

Wydawnictwo Słowo/Obraz/Terytoria

Gdańsk 1997