Kobieta swoim pacałunkiem przezwyciężyć może nawet śmierć - Parmenides z Elei
Naczelny myśli, że... »

Trzy kolory,niebo,piekło,czyściec...czyli dlaczego kocham polskie kino...

Drukuj


To nie jest łatwe – przełożyć 'wartości' na 'język' filmu. To dzisiaj jest na granicy cudu...
'Wartość' – to słowo przekładane na setki rozumień i odniesień. Warto... odnieść się do włoskiego słowa „il valore”. Nie ma człowieka, który nie potrzebuje 'wartości'. Taka jest struktura ludzkiego bycia na świecie. To jednak co wydaje się być wspólnym – potrafi tworzyć skomplikowane układy, konstelacje, a w najlepszym wydaniu – dialog. Co oznacza 'wartość'? To sfera aksjologii czyli nauki o wartościach, ale jak mówi nam życie każdego dnia – ta przestrzeń refleksji stała się domeną etyków, filozofów....a nie ludzi, którzy co dnia podejmują trud wyboru i walki o przetrwanie... I to nie jest ich 'grzech'. To bardzo często 'męstwo bycia' (by przywołać Paula Tilicha) w obliczu ludzkich tragedii.
Może ktoś postawić pytanie o to jak to się ma do mego ukochanego polskiego kina „trzech Krzysztofów” - Kieślowskiego, Zanussiego, Piesiewicza..? To jest to „coś”, co budzi sumienie, co jest początkiem myślenia, a nie jego 'zamknięciem' po wyjściu z kina. To jest pewien imperatyw, który przywołuje myślenie do porządku – w imię...'wartości'. I tu nie wolno poddać się dyktatowi statystyk oglądalności i sukcesu. Takie kino być musi. Stosunkowo łatwo jest opisać sytuacje życiowe, skomentować rzeczywistość.
Wydaje się, że dziś najtrudniejszym zadaniem jest sprowokowanie człowieka do pogłębionej refleksji, a nie tylko do kilkudziesięciu minut zachwytu nad 'efektami specjalnymi' w tzw. multipleksach...
Mamy takie POLSKIE KINO – i niezależnie od różnych uwarunkowań – trzeba je pielęgnować. Myślenie metafizyczne wzięło początek z Grecji, ale i tu dziś – w XXI wieku w Polsce – ma swój trwały ślad. Obyśmy i tego nie zmarnowali....
Przemyślenia wielu filozofów potwierdzają, że 'myślenie według wartości' pozwoliło zachować skarby cywilizacji i kultury Europy...
Może to tylko przypadek, ale... słuchając ścieżki dźwiękowej z filmu „Niebieski” ('Trzy kolory'), pojawia się utwór p.t. „Song of Unification of Europe”... To są słowa z ... hymnu św. Pawła o Miłości...
Dla mnie nie ma przypadków....





 

 

 

 

Paweł Nowakowski
październik 2010.