Smutek każdy i niesmak znika, gdy mu pożywienia nie dajesz - Alfred Tarski
Na zdrowie... »

Naturalne antybiotyki-II

Jak działają pożeracze bakterii

 

Fagi działają na bakterie z siłą niemalże bomby atomowej. Najpierw namnażają się w ognisku zakażenia, a następnie wnikają do komórki bakteryjnej, niszcząc ją. Aby do tego doszło bakteriofagi muszą zaatakować bakterię, następnie przylgnąć do niej, po czym wstrzyknąć do jej wnętrza własny materiał genetyczny. Tak wypełniona komórka bakteryjna zostaje „przestawiona” i zmuszona do namnażania wirusa kosztem własnego funkcjonowania. Kiedy jej wnętrze zostaje wypełniona po brzegi potomkami bakteriofaga, muszą one opuścić bakterię, po to by zaatakować kolejną, w której wnętrzu znów będą się mogły rozmnażać. Aby jednak fagi mogły wydostać się na zewnątrz musza pokonać stojącą im na przeszkodzie ścianę komórkową bakterii. W tym celu wykorzystują dwa rodzaje produkowanych przez siebie białek zwanych enzymami. Pierwsze z nich to holina, która osłabia błonę komórkową bakterii, drugie endolizyna niszcząca ścianę komórkową. Zaatakowana przez wirusa ściana komórkowa ulega rozerwaniu, powodując śmierć bakterii i uwolnienie powstałych wewnątrz fagów.

 

Na co jeszcze pomogą

 

Jak na razie bakteriofagi były wykorzystywane do leczenia lekoopornych zakażeń bakteryjnych. Naukowcy są jednak przekonani, że potencjalne zastosowanie tych bakteriobójczych wirusów jest o wiele szersze. Ze wstępnych badań wynika, bowiem, że mogą one działać zarówno antywirusowo, immunomodulacyjnie, a nawet immunosupresyjnie. Wrocławskim lekarzom z Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN im. Ludwika Hirszfelda udało się np. wykazać skuteczność terapii fagowej w leczeniu posocznicy. Fagoterapia może również znaleźć zastosowanie w urologii i nefrologii w leczeniu zakażeń układu moczowego. Pozytywne skutki leczenia tymi drobnoustrojami odnotowano w tymże instytucie w przypadku przewlekłego odmiedniczkowego zapalenia nerek, kamicy, obustronnego odpływu pęcherzowo-moczowodowego oraz nerki „ruchomej”. Dla odmiany w Klinice Ortopedii Akademii Medycznej w Warszawie prowadzone są niezwykle ciekawe badania kliniczne nad skutecznością fagów w zapaleniach kości, a we wrocławskiej Katedrze Propedeutyki Pediatrii i Klinice Immunologii Wieku Rozwojowego AM leczono fagami pacjenta cierpiącego na przewlekłą chorobę ziarniniakową, objawiającą się m.in. licznymi ropniami skórnymi i narządów wewnętrznych. Ale to nie wszystkie zastosowania w terapii medycznej rewelacyjnych wirusów. Jak wynika z ostatnich badań prowadzonych przez Krystynę Dąbrowską, doktorantkę Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk, te sprytne organizmy, mogą wykazywać działanie przeciwnowotworowe w organizmach ssaków. Czyżby więc zapomniane dotąd wirusy, od wieków towarzyszące człowiekowi mogły rozprawić się z groźnymi chorobami, z którymi do tej pory nie mogła się uporać medycyna akademicka?

 

 

 

Marzena Sygut

Źródło: Materiały do wykładów i ćwiczeń z wirusologii i rickettsiologii dla studentów Pielęgniarstwa PWSZ w Krośnie.