Wprowadzenie, które będzie przypominane...
Zastanawiałem się, czy wypada mi, kardiochirurgowi obarczonemu 50 – letnim doświadczeniem zawodowym, a więc skrępowanym odpowiedzialnością za czyn i słowo, wyrazić swój pogląd na temat przyszłości dziedziny klinicznej, którą mimo woli, samorzutnie przypadło mi w udziale wraz z innymi współkształtować w Polsce przez ostatnie 50 lat. Doszedłem do wniosku, że dla Czytelnika i dla młodzieży lekarskiej może być interesującym pogląd przyszłości przez ogląd przeszłości. Inaczej bowiem postrzega przyszłość nieskażony doświadczeniem, a więc zwiększonym poczuciem odpowiedzialności, młody zaczynający swoją zawodową drogę lekarz stażysta z nieskrępowaną fantazją i dążeniem do dokonania rewolucyjnych zmian i odkryć, inaczej średnie pokolenie osób (niestety na razie milczące) na ścieżce zawodowej i naukowej kariery, i być może, odmiennie zwyczajny profesor medycyny Uniwersytetu Jagiellońskiego, po 50 latach pracy kardiochirurgicznej i po samodzielnym wykonaniu ponad 30 tysięcy operacji serca, aorty i kilkuset przeszczepów serca.
Cywilizacyjne przyśpieszenie.
Nie znając wypowiedzi na ten temat młodego i średniego pokolenia w naszym Instytucie, sądzę i przypuszczam, że rozwój kardiologii i kardiochirurgii w XXI wieku warunkowany będzie postępem nauk podstawowych oraz wyzwaniami społecznego zapotrzebowania, jakie przyniesie niepohamowane przyśpieszenie cywilizacji technicznej i społeczeństwa informatycznego.
Jestem przekonany, że nasza kliniczna dziedzina będzie w swym rozwoju uzależniona i zmuszana do działania w trzech obszarach:
- w obszarze dokonań nauk podstawowych, a zwłaszcza genetyki z inżynierią genetyczną, biologii molekularnej, immunologii, biochemii i transplantologii.
- będzie do perfekcji doskonalić drogi i metody utylitarne dla poprawy zdrowotności społeczeństwa i jakości coraz bardziej przedłużanego życia.
- dokona zmiany filozofii postępowania lekarskiego oraz państwowej administracji ochrony zdrowia i ukierunkuje ją na prewencję chorób i rehabilitację osób, które pragną tworzyć w komforcie i żyć jak najdłużej.
Filozofia, cele i zadania w tych trzech obszarach zazębiają się.
Z pierwszego obszaru dynamicznie rozwijających się badań w naukach podstawowych, medycyna, a kardiologia w szczególności, wdroży wyniki rokujące nadzieję na długotrwałe utrzymanie wydolności krążenia i oddychania oraz na opóźnienie procesów starzenia się.
Przemysł farmaceutyczny przeznaczy na badania i wytworzenie nieznanych dzisiaj generacji leków, ogromne środki, by wyeliminować z terapii antybiotyki i zastąpić je terapią genową.
Prof. Antoni Dziatkowiak , aktualizował we wrześniu 2008 r..
Źródło: „25 lat Instytutu Kardiologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego 1979-2004”, pod redakcją Antoniego Dziatkowiaka i Wiesławy Tracz, Kraków 2004.